Chcę podzielić się swoim doświadczeniem związanym z kontaktem z weterynarz Mileną Jesiołowską, ponieważ uważam, że właściciele zwierząt powinni zachować ostrożność. Być może się mylę, ale...W moim przypadku jako rekompensatę za opóźnienie wysyłki suplementów zaproponowano preparat witaminowy, którego podawania mój weterynarz prowadzący kategorycznie zabronił ze względu na stan zdrowia zwierzęcia. Mimo wyraźnego poinformowania o tym moje uwagi zostały zignorowane, a preparat był przedstawiany jako bezpieczny i wciśnięty na sile do paczki plus info, że jak nie chce dać zwierzakowi to mam wyrzucić.
Dodatkowo podczas rozmowy pojawiło się podważanie moich wątpliwości, próba przekupienia oraz grożenie mi sądem za wyrażenie negatywnej opinii.
Cała sytuacja wzbudziła moje poważne wątpliwości dotyczące profesjonalizmu i bezpieczeństwa zaleceń kierowanych do właścicieli zwierząt.