Materiał Partnera

Jakich błędów należy unikać, aby lęgi były udane?

Jakich błędów należy unikać, aby lęgi były udane?

Wyniki lęgów zależą od wielu czynników, takich jak chociażby potencjał genetyczny, jednak niemniej ważne jest zachowanie odpowiednich warunków hodowlanych przez cały czas inkubacji, czyli zarówno w trakcie wylęgania, jak i klucia jaj. Chodzi tutaj m.in. o właściwy poziom wilgotności, optymalną temperaturę czy też stały dostęp do świeżego powietrza. Niedopatrzenia w którymkolwiek z tych aspektów to najprostszy sposób na nieprawidłowy rozwój piskląt, a także ich upadki.


Zły poziom wilgotności


Doświadczenia hodowców pokazują, że to właśnie nieprawidłowa wilgotność powietrza najczęściej odpowiada za złe wyniki inkubacji. Zachowanie odpowiedniego poziomu tego parametru jest niezwykle istotne dla prawidłowej utraty wagi jajka w czasie jego inkubacji ( pod sam koniec procesu jajko powinno stracić około 12% swojej wyjściowej masy).

Jeżeli panujący wewnątrz inkubatora do wylęgu jaj poziom wilgotności będzie zbyt wysoki, to zaburzymy w ten sposób proces parowania wodnego – wówczas jajko nie tylko nie będzie mogło oddawać nadmiaru wody do otoczenia, ale zacznie ją także pobierać. W efekcie dojdzie do stopniowego zmniejszania się komory powietrznej, która stanowi dla pisklęcia zapas tlenu i jednocześnie miejsce, w którym swobodnie może przebić skorupkę pod koniec inkubacji. Łatwo zdiagnozować ten problem po zakończeniu lęgu – jeżeli pisklęta były lepkie, to jasny sygnał, że wilgotność była stanowczo zbyt wysoka.

Odwrotny scenariusz wcale nie jest lepszy, ponieważ za niski poziom wilgotności sprawi, że zarówno skorupka, jak i znajdujące się w niej błony ulegną wyschnięciu. W takiej sytuacji istnieje wysokie prawdopodobieństwo przyklejenia się pisklęcia do wewnętrznej strony jajka, uniemożliwiając młodemu obrócenie, a tym samym wyklucie.

Do kontrolowania stanu wilgotności wykorzystuje się specjalne urządzenie pomiarowe zwane higrometrem jeżeli nasz inkubator nie posiada go na wyposażeniu fabrycznym, to konieczny będzie zakup takiego narzędzia – dodaje specjalista reprezentujący firmę Bio-Eggs, dystrybutora urządzeń do hodowli drobiu.

Nieodpowiednia temperatura


Temperatura wewnątrz inkubatora również ma niebagatelne znaczenie dla prawidłowego przebiegu inkubacji. Właśnie dlatego powinna być stale kontrolowana – pomiary należy wykonywać w odległości około 1 cm od jajek, a termometr nie może dotykać ani skorupek, ani ścianek inkubatora. Dla dobrostanu zarodków bardzo ważne jest zniwelowanie dużych wahań temperatury – jej różnice nie powinny wynosić zatem więcej niż 0,2-0,3°C.

Co stanie się, gdy temperatura przekroczy zalecaną wartość? W początkowej fazie inkubacji, a zwłaszcza w czasie jej pierwszych dni, może dojść do poważnych deformacji przyszłego pisklęcia. Z kolei w późniejszym czasie zaburzy prawidłowy rozwój młodych i ich zbyt szybkie wyklucie. Uznaje się, że temperatura krytyczna wynosi 40°C – jeżeli jajka pozostaną w niej dłużej niż pół godziny, to wylęg z pewnością zakończy się niepowodzeniem. Zbyt niska temperatura również nie jest korzystna, ponieważ opóźnia wylęg i sprawia, że świeżo wyklute ptaki są mocno osłabione.

Niewystarczająca wentylacja


Powietrze powinno charakteryzować się nie tylko odpowiednią wilgotnością oraz temperaturą, ale również zawartością tlenu. Wraz z rozwojem zarodka zapotrzebowanie na świeże powietrze wzrasta, dlatego należy zadbać o dostarczanie jego coraz większych ilości do wnętrza inkubatora. W przypadku domowych urządzeń odpowiadają za to otwory wentylacyjne, z kolei przemysłowe inkubatory lęgowe są wyposażone w specjalistyczne systemy wentylacyjne, które dbają również o ochronę jajek przed pyłem i wilgocią.

Zadaniem wentylacji jest także równomierne rozprowadzanie temperatury po całej komorze inkubatora – jeżeli nie zadbamy więc o odpowiednią cyrkulację powietrza, to może dojść do przegrzania jaj, co jest równoznaczne ze śmiercią piskląt.


Brak regularnego obracania jaj


Obracanie jaj to standardowa czynność, która wspiera prawidłowy rozwój zarodka, a przy okazji zapobiega jego przywieraniu do wewnętrznej ścianki skorupki. Należy jednak pamiętać, że regularne obracanie powinno być wykonywane w czasie wylęgu, zwłaszcza zaraz po umieszczeniu jajek w inkubatorze. Proces ten powinien być jednak zaprzestany w fazie klucia, która w przypadku kur przypada na ostatnie 3 dni inkubacji – wówczas pisklę samodzielnie obraca się wewnątrz jajka i przygotowuje do jego opuszczenia. Jeżeli zaczniemy wówczas manipulować jajkiem, to zaburzymy działanie tego naturalnego mechanizmu, przez co młode może mieć poważne problemy z przebiciem skorupki.

Dziękujemy za ocenę artykułu

Błąd - akcja została wstrzymana

Polecane firmy

Pliki cookies (tzw. "ciasteczka") stanowią dane informatyczne, w szczególności tekstowe, które przechowywane są w urządzeniu końcowym Użytkownika Serwisu i przeznaczone są do korzystania ze stron internetowych Serwisu. Cookies zazwyczaj zawierają nazwę strony internetowej, z której pochodzą, czas przechowywania na urządzeniu końcowym oraz unikalny numer.

Dowiedz się więcej Akceptuję